Polak potrafi – 10 wielkich polskich wynalazców

miniatura

Polacy nie mają powodów do wstydu, jeśli chodzi o wkład w światową myśl technologiczną. Nasi rodacy na przestrzeni wieków stworzyli setki wynalazków, które znacząco wpłynęły na przyspieszenie postępu cywilizacyjnego.

W poniższym wpisie celowo pominięte zostały najsłynniejsze osiągnięcia polskich naukowców – takie jak np. odkrycie pierwiastków Rad i Polon przez Marię Skłodowską-Curie czy złamanie kodów Enigmy przez Mariana Rejewskiego, Henryka Zygalskiego i Jerzego Różyckiego. Wymieniono za to dziesięć czasem nieco mniej znanych, za to niezwykle interesujących. Zatem do dzieła!

Koszulka Surge Polonia

Koszulka marki Surge Polonia „Polak potrafi”.

# 10 Kamizelka kuloodporna

Za każdym razem, kiedy w hollywodzkiej produkcji zobaczycie twardziela zakładającego kamizelkę kuloodporną, przypomnijcie sobie, kto był jej pomysłodawcą. Pierwszą tego typu osłonę w dzisiejszym rozumieniu wymyśliła dwójka Polaków – Jan Szczepanik i Kazimierz Żegleń. W oparciu o badania Georga Goodfellowa stworzyli kamizelkę z kilkudziesięciu warstw jedwabiu, które pochłaniały energię niemal każdego pocisku. Sami autorzy byli tak pewni swojego wynalazku, że podczas pokazu w 1901 Szczepanik strzelał do swojego służącego z odległości zaledwie trzech kroków – na całe szczęście kamizelka spisała się bez zarzutu.

Test kamizelki kuloodpornej w 1901 roku. Fot. Wikipedia (domena publiczna).

Test kamizelki kuloodpornej w 1901 roku. Fot. Wikipedia (domena publiczna).

Jako ciekawostkę warto dodać, że wynalazek Szczepanika i Żeglenia – w formie osłony karety – ocalił w 1902 roku od zamachu bombowego Alfonsa XIII, króla Hiszpanii.

#9 Ręczna kamera

Dzisiaj ręczne kamery to miniaturowe urządzenia osiągające świetne parametry. Niewielu wie, że ojcem ich wszystkich jest Polak – Kazimierz Prószyński. W 1908 roku wynalazł on tzw. aeroskop, czyli pierwszą na świecie mobilną, prostą w obsłudze kamerę. Dzięki temu możliwy był rozwój reportażu filmowego. Wynalazek Polaka pozwolił m.in. na nakręcenie najważniejszych wydarzeń pierwszych dekad XX wieku, w tym scen z I wojny światowej.

Kazimierz Prószyński z areoskopem w Paryżu (1909 rok). Fot. Wikipedia - Władysław Jewsiewicki, Interpress, Warszawa 1974 (domena publiczna).

Kazimierz Prószyński z areoskopem w Paryżu (1909 rok). Fot. Wikipedia – Władysław Jewsiewicki, Interpress, Warszawa 1974 (domena publiczna).

Aeroskop zapoczątkował też całą serię podobnych wynalazków, dzięki czemu już w latach trzydziestych pojawiały się nowoczesne, zasilane elektrycznie kamery o coraz lepszych parametrach.

#8 Lampa naftowa

Klasyczny amerykański western nie może obyć się bez obecności lamp naftowych. Tymczasem pierwsza z nich nie powstała na Wielkich Równinach Dzikiego Zachodu, a we Lwowie. Jej wynalazcą był Ignacy Łukasiewicz, farmaceuta i przedsiębiorca. W latach 1852-53 wymyślił sposób na otrzymanie nafty, bezpiecznej, niekopcącej frakcji ropy naftowej, a następnie wykorzystał ją do zasilania lamp własnego projektu.

Pierwsza uliczna lampa naftowa w Gorlicach. Fot. Wikipedia - Delimata (domena publiczna).

Pierwsza uliczna lampa naftowa w Gorlicach. Fot. Wikipedia – Delimata (domena publiczna).

Lampa naftowa była tania, wydajna i łatwa w konstrukcji. Stąd już kilka lat później trafiła do powszechnego użytku – nie tylko w Polsce, lecz także na świecie. Wyparła ją dopiero żarówka elektryczna.

#7 Kasownik do biletów

Jan Józef Baranowski zdecydowanie nie był przyjacielem gapowiczów. Temu wybitnemu polskiemu wynalazcy zawdzięczamy stworzenie pierwszego ręcznego kasownika do biletów. Brzmi prozaicznie? W połowie XIX wieku była to tak duża innowacja, że Baranowskiego odznaczono medalem ministra robót publicznych Francji oraz medalem francuskiego Towarzystwa Zachęty do Wynalazczości.

Sam kasownik wszedł w krótkim czasie do powszechnego użytku.

#6 Semafor

Ten sam konstruktor jest autorem innego ważnego wynalazku – semafora. Polak opatentował go w 1857 roku. Dzięki niemu możliwe było usprawnienie ruchu kolejowego oraz zautomatyzowanie sygnalizacji świetlnej na liniach kolejowych. Semafory cieszyły się tak dużą popularnością, że zdarzały się przypadki niszczenia ich przez kolejarzy, którzy obawiali się, że nowy wynalazek pozbawi ich pracy.

Francuska reklama semaforu Baranowskiego. Fot. Wikipedia (domena publiczna).

Francuska reklama semaforu Baranowskiego. Fot. Wikipedia (domena publiczna).

Semafory błyskawicznie pojawiły się na francuskich, włoskich, a wkrótce także angielskich liniach kolejowych. Sam Baranowski działał głównie w krajach zachodnich. Wyemigrował ze względu na udział w powstaniu listopadowym.

#5 Wyrzutnik bomb Świąteckiego

W kontekście polskiego wkładu w przebieg II wojny światowej wszyscy słyszeli o złamaniu kodu Enigmy. Tymczasem istnieją wynalazki niemal równie ważne – jednym z nich jest wyrzutnik bomb inżyniera Władysława Świąteckiego. W Polsce montowano je już w latach dwudziestych, dekadę później były eksportowane do Francji i Włoch. Po przegranej kampanii wrześniowej Świątecki przekazał plany swojego systemu Brytyjczykom, którzy rozpoczęli masową produkcję – z polskich wyrzutników korzystała większość bombowców brytyjskich.

Fragment opisu patentowego wyrzutnika Świąteckiego z 1932 roku. Fot. Wikipedia (domena publiczna).

Fragment opisu patentowego wyrzutnika Świąteckiego z 1932 roku. Fot. Wikipedia (domena publiczna).

W 1943 pomysł Świąteckiego udoskonalił inny polski wynalazca – Jerzy Rudlicki. Jego wyrzutniki montowano w słynnych amerykańskich B-17 Flying Fortress.

#4 Wykrywacz min

Kolejnym drugowojennym wynalazkiem Polaków był wykrywacz min. Pomysłodawcą urządzenia był porucznik Józef Kosacki. Prototyp powstał między 1941 i 1942 rokiem, jednak pierwsze projekty datuje się jeszcze na czasy przedwojenne. Polski wykrywacz nigdy nie został opatentowany – autorzy przekazali swoje dzieło armii brytyjskiej. Ta wdrożyła go do masowej produkcji (do końca wojny wyprodukowano 100 000 egzemplarzy), a potem wykorzystywała aż do lat dziewięćdziesiątych XX wieku.

Polski wykrywacz min w użyciu w Afryce Północnej w 1942 roku. Fot. Wikipedia (domena publiczna).

Polski wykrywacz min w użyciu w Afryce Północnej w 1942 roku. Fot. Wikipedia (domena publiczna).

Wynalazek Józefa Kosackiego przyczynił się do zwycięstwa Aliantów pod El Alamein, używano go także w czasie inwazji na Sycylię i Włochy oraz operacji w Normandii.

#3 Holografia

Bez polskiej myśli naukowej nie powstałby także hologram. Podwaliny pod holografię, dziedzinę zajmującą się m.in. obrazem trójwymiarowym, położył polski naukowiec – Mieczysław Wolfke. Właściwy twórca hologramu, Dennis Gabor, odbierając w 1971 r. Nagrodę Nobla wśród pionierów badań holograficznych wymienił właśnie Polaka.

Jako ciekawostkę warto dodać, że Mieczysław Wolfke habilitował się u samego Alberta Einsteina. Godne towarzystwo dla wybitnego naukowca.

#2 Sztuczna kość

Z tego wynalazku może w przyszłości skorzystać każdy, kto boryka się z problemami stomatologicznymi. Sztuczna kość – służąca przede wszystkim do uzupełniania ubytków kostnych po urazach, nowotworach czy chorobach zębów – wynaleziona została przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Stworzony w Polsce materiał jest odporny na alergie, trwały oraz plastyczny. Docelowo ma wyeliminować konieczność pobierania przez chirurgów fragmentów prawdziwych kości np. z biodra.

#1 Grafen (HSMG)

Wbrew potocznej opinii Polacy nie stworzyli grafenu. Jego twórcy to Andre Geim i Konstantin Novoselov z Uniwersytetu w Manchesterze. Za swoje odkrycie otrzymali w 2010 roku Nagrodę Nobla. Polacy wynaleźli za to przemysłową metodę pozyskiwania tego materiału, którą nazwali HSMG (High Strength Metallurgical Graphene). Pozwala ona na wytwarzanie dużych płatów grafenowych wysokiej jakości.

Struktura grafenu. Fot. Wikipedia - AlexanderAlUS (domena publiczna).

Struktura grafenu. Fot. Wikipedia – AlexanderAlUS (domena publiczna).

Sam grafen ma szansę wyprzeć z użytku krzem. Jego zastosowanie jest niezwykle szerokie, jednak najbardziej na wyobraźnię działa prototypowy procesor grafenowy stworzony przez firmę IBM, który osiąga niesamowitą częstotliwość 100 Ghz…

Znacie inne polskie wynalazki? Piszcie w komentarzach.
  • Udostępnij

  • Pewnie Ci się spodoba:

    O autorze Zobacz wszystkie wpisy autora

    Darek Rybacki

    Darek Rybacki

    Twórca bloga patriotycznego Herbowi.pl, założyciel Fundacji Promocji Patriotyzmu "Herbowi". Rekonstruktor historyczny w stanie spoczynku. Organizator turystyki pieszej. Ambasador i współpracownik marki Surge Polonia.

    • Daniel Gazda

      Taka jest prawda. Polacy tyle wnieśli do historii, a teraz i tak wszyscy traktują nas jak tanią siłę roboczą.

    • Grzegorz Powelski

      Józef Hofmann – wynalazca wycieraczek samochodowych i choćby prozaicznego spinacza biurowego. Jan Szczepanik, wspomniany już za wynalezienie kamizelki kuloodpornej, był nazywany galicyjskim Edisonem. Prekursor telewizji, kolorowego druku i innych.

    • Sławomir Łotysz

      Chwalebna inicjatywa – należy nagłaśniać polskie osiągnięcia techniczne, ale trzeba to robić „z głową”. Przez lata narosło wiele mitów, które zamiast budować obraz Polski jako kraju ludzi pomysłowych, pokazują naród megalomanów albo – co gorsze – ludzi skorych do przywłaszczania cudzych osiągnięć. Mam tu na myśli mit o rzekomym wynalezieniu wycieraczki przez Hofmanna, wspomniany w komentarzach. Sprawę tego wynalazku opisuję dokładnie w książce pt. ‚Wynalazczość polska w Stanach Zjednoczonych’ (Warszawa 2013).
      Co do samego artykułu, to mam uwagę do notatki o wynalazku kamizelki kuloodpornej: wyłącznym autorem tej innowacji i posiadaczem patentu na nią był Kazimierz Żegleń. Szczepanik został przez niego wynajęty do opracowania maszyny do jej tkania i tak się do tej koncepcji zapalił, że najpierw usiłował skłonić Żeglenia do odsprzedania mu patentu, a gdy to się nie udało, bez kozery tytułował się wszem i wobec wynalazcą kamizelki, o czym piszę w tej samej książce. I jeszcze mała uwaga… wzmianka o jakimkolwiek wpływie obserwacji G. Goodfellowa na prace Żeglenia stanowi nadinterpretację jednej z tez zawartych w moich wcześniejszych pracach na temat tego wynalazku. Jeśli Pan przeczyta moje teksty jeszcze raz dokładnie, to z pewnością zauważy, że wykluczam taką ewentualność. Co więcej, twierdzę nawet, że koncepcja wykorzystania jedwabiu była autonomicznym pomysłem Żeglenia. Co jeszcze lepiej, jak mi się zdaje, wpisuje się w kanon Pańskiego bloga. Innymi słowy – serce mnie boli, gdy widzę że mity wciąż rosną. Chętnie więc zredaguję dla Pana notkę dotyczącą kamizelki. W końcu badam ten temat od jakichś 10 lat…